Mapy Google w marketingu lokalnym. Jak wykorzystać Profil Firmy w Google do zdobywania klientów
Klient potrzebuje dentysty w swojej okolicy. Szuka kawiarni na spotkanie. Zepsuł mu się samochód i chce znaleźć warsztat, który jest jeszcze otwarty. Potrzebuje fryzjera, cukierni albo kosmetyczki. Co robi?
Bardzo często nie zaczyna od przeglądania stron internetowych. Wpisuje w Google „dentysta Mokotów”, „kawiarnia blisko mnie” albo „warsztat samochodowy” i otwiera Mapy Google. W ciągu kilku chwil może sprawdzić, jakie firmy znajdują się w pobliżu, które są teraz otwarte, jak wyglądają, jakie mają opinie i co oferują.
Dla lokalnej firmy oznacza to, że Profil Firmy w Google nie jest tylko pinezką na mapie. Może być jednym z miejsc pierwszego kontaktu z potencjalnym klientem.
Problem w tym, że wiele firm zakłada profil, wpisuje adres i numer telefonu, a później przez kilka lat prawie do niego nie zagląda. Tymczasem dobrze prowadzony profil może powiedzieć klientowi znacznie więcej: czym zajmuje się firma, kiedy można ją odwiedzić, jakie świadczy usługi, jak wygląda lokal, co sądzą o niej klienci i co aktualnie się w niej dzieje.
Google potwierdza, że kompletne i aktualne informacje zwiększają szansę pojawienia się firmy w odpowiednich wynikach lokalnych. Wyniki te są ustalane przede wszystkim na podstawie trafności, odległości i rozpoznawalności firmy.
Najpierw zobacz swój profil oczami klienta
Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać, zrób prosty eksperyment. Wyszukaj swoją firmę w Google i Google Maps i przez chwilę nie patrz na nią jak właściciel.
Wyobraź sobie, że widzisz ją pierwszy raz.
Czy od razu wiadomo, czym się zajmuje? Czy godziny otwarcia są aktualne? Czy można łatwo znaleźć telefon i stronę internetową? Czy zdjęcia pokazują firmę taką, jaka jest dzisiaj, czy pochodzą sprzed pięciu lat? Czy klient dowie się, jakie usługi oferujesz? Czy zobaczy opinie innych osób i odpowiedzi firmy?
To właśnie z takich drobnych informacji powstaje decyzja: zadzwonić tutaj czy sprawdzić następną firmę?
Uzupełnij profil, zamiast zostawiać klienta z pytaniami
Profil Firmy w Google powinien odpowiadać na podstawowe pytania, które klient zadaje przed kontaktem z firmą: gdzie jesteście, kiedy jesteście otwarci, czym dokładnie się zajmujecie i jak można się z Wami skontaktować.
Szczególnie ważne są aktualne godziny otwarcia. Jeśli firma pracuje inaczej w święta, długi weekend albo w określonym sezonie, warto wprowadzić godziny specjalne. Informacja „otwarte”, kiedy klient zastaje zamknięte drzwi, potrafi zniszczyć dobre pierwsze wrażenie szybciej niż niedoskonałe zdjęcie.
Google wykorzystuje dane z Profilu Firmy zarówno w Mapach, jak i w wynikach wyszukiwania. Co więcej, informacje widoczne przy firmie mogą pochodzić nie tylko od właściciela, lecz także m.in. ze strony internetowej, innych publicznych źródeł oraz od użytkowników Google. Tym bardziej warto samodzielnie kontrolować swój profil i sprawdzać, czy prezentowane dane są prawidłowe.
Wybierz właściwą kategorię firmy
Kategoria pomaga Google zrozumieć, czym jest firma i przy jakich wyszukiwaniach może być odpowiednia dla użytkownika.
Dlatego warto wybrać możliwie precyzyjną kategorię główną. Jeśli prowadzisz salon paznokci, bardziej użyteczna będzie konkretna kategoria opisująca taki salon niż bardzo szerokie określenie działalności. Google wprost zaleca wybór kategorii, która najlepiej i możliwie szczegółowo opisuje firmę. Kategorie mają również wpływ na lokalne wyniki wyszukiwania.
Można dodać także kategorie dodatkowe, jeżeli rzeczywiście opisują działalność firmy. Nie chodzi jednak o zaznaczenie wszystkiego, co choć trochę pasuje. Profil ma pomóc Google i klientowi zrozumieć działalność, a nie stać się magazynem słów kluczowych.
Nie upychaj słów kluczowych w nazwie firmy
Skoro mowa o słowach kluczowych, warto rozprawić się z popularną pokusą.
Jeżeli firma nazywa się „Gabinet Stomatologiczny Nova”, nie należy zmieniać jej nazwy w Google na coś w rodzaju:
Gabinet Stomatologiczny Nova – dentysta Warszawa implanty stomatolog Mokotów
tylko dlatego, że są to frazy, których szukają klienci.
Nazwa w Profilu Firmy powinna odpowiadać rzeczywistej nazwie używanej przez przedsiębiorstwo. Dodawanie niepotrzebnych informacji tylko po to, aby umieścić w nazwie więcej słów kluczowych, jest niezgodne z zasadami Google.
SEO lokalne nie polega na tym, żeby każdą dostępną rubrykę wypełnić frazami. Znacznie ważniejsze jest dokładne opisanie tego, czym firma naprawdę się zajmuje.
Pokaż usługi, zamiast zakładać, że klient je zna
To szczególnie ważne w przypadku firm usługowych.
Wyobraźmy sobie gabinet stomatologiczny. Informacja „stomatologia” mówi niewiele osobie, która szuka konkretnej pomocy. Jeżeli gabinet oferuje stomatologię zachowawczą, implantologię, ortodoncję, higienizację czy stomatologię dziecięcą, warto zadbać o to, aby zakres usług był odpowiednio przedstawiony w profilu.
Podobnie może zrobić salon beauty, fryzjer, warsztat samochodowy czy firma świadcząca usługi w domu klienta.
Klient nie powinien zgadywać, czy warsztat zajmuje się klimatyzacją samochodową albo czy salon wykonuje konkretny zabieg. Jeżeli Profil Firmy umożliwia przedstawienie takich informacji, warto je uzupełnić.
Google pozwala firmom usługowym prezentować w profilu m.in. oferowane usługi, a w przypadku firm działających u klienta również obsługiwany obszar. Profil nie jest więc zarezerwowany wyłącznie dla sklepów, restauracji i innych miejsc z tradycyjną ladą czy recepcją.
Zdjęcia mają pomóc klientowi zobaczyć, czego może się spodziewać
Zdjęcia w Google Maps nie muszą wyglądać jak sesja reklamowa dużej marki. Powinny przede wszystkim być aktualne, czytelne i prawdziwe.
Innych zdjęć będzie potrzebowała cukiernia, innych klinika, a jeszcze innych warsztat samochodowy.
Piekarnia może regularnie pokazywać pieczywo i sezonowe wypieki. Restauracja – potrawy oraz wnętrze. Fryzjer – salon i efekty swojej pracy. Gabinet medyczny lub stomatologiczny – recepcję, gabinety, wyposażenie i zespół, oczywiście z zachowaniem zasad dotyczących prywatności pacjentów. Warsztat może pokazać miejsce pracy i zakres wykonywanych usług.
Zdjęcie wejścia do lokalu ma jeszcze jedną bardzo praktyczną funkcję: pomaga klientowi znaleźć właściwe drzwi.
Google zachęca firmy do dodawania zdjęć przedstawiających lokal, produkty i wykonywane usługi. Zaleca również, aby fotografie były dobrze oświetlone, ostre i bez nadmiernej obróbki – mają przedstawiać rzeczywistość.
Nie trzeba wrzucać dwudziestu zdjęć jednego dnia, a potem zapomnieć o profilu na dwa lata. Znacznie sensowniejszym nawykiem jest dodawanie nowych materiałów wtedy, gdy rzeczywiście jest coś nowego lub wartościowego do pokazania.
Opinie to nie ozdoba profilu
Przed wyborem nieznanej firmy wiele osób sprawdza opinie. Dotyczy to szczególnie usług, w których ważne są zaufanie, jakość obsługi albo ryzyko rozczarowania.
Dlatego warto aktywnie zachęcać zadowolonych klientów do pozostawienia opinii. Nie chodzi o kupowanie recenzji ani tworzenie sztucznego systemu nagród za pięć gwiazdek. Po prostu można ułatwić klientowi podzielenie się doświadczeniem po wykonanej usłudze.
Warto też odpowiadać.
Nie tylko na negatywne komentarze.
Krótka, normalna odpowiedź na pozytywną opinię pokazuje, że po drugiej stronie rzeczywiście znajduje się firma, która czyta, co piszą klienci. W przypadku krytycznej opinii odpowiedź daje możliwość spokojnego przedstawienia swojego stanowiska lub zaproszenia klienta do rozwiązania problemu.
Google samo wskazuje, że odpowiedzi na recenzje pokazują, że firma ceni opinie klientów, a większa liczba opinii i pozytywne oceny mogą pomagać w lokalnej widoczności.
Publikuj aktualności, oferty i wydarzenia
Profil w Google nie musi być statyczną wizytówką.
Można w nim publikować aktualności, oferty i wydarzenia, dodając tekst, zdjęcie lub film oraz – w zależności od rodzaju publikacji – przycisk prowadzący np. do rezerwacji albo dodatkowych informacji. Google wyświetla takie treści w Profilu Firmy w wyszukiwarce i Mapach.
I właśnie tutaj pojawia się sporo możliwości.
Kawiarnia wprowadziła jesienne menu? Może je pokazać.
Cukiernia przyjmuje zamówienia na świąteczne wypieki? To jest informacja, której klient może właśnie szukać.
Salon fryzjerski wprowadził nową usługę? Warto o niej powiedzieć.
Warsztat rozpoczyna sezonową wymianę opon? Klientowi taka informacja przyda się bardziej niż ogólny post o „najwyższej jakości usług”.
Teatr? Oczywiście. Nowy spektakl, premiera, wydarzenie specjalne czy spotkanie z twórcami są naturalnymi tematami do publikacji.
Nie trzeba wymyślać „contentu do Google Maps”. Lepiej zastanowić się: co dzieje się teraz w naszej firmie, o czym warto poinformować potencjalnego klienta?
Produkty i menu – pokazuj to, czego klient naprawdę szuka
Możliwości profilu różnią się w zależności od rodzaju działalności i dostępności poszczególnych funkcji. Warto więc sprawdzić, jakie opcje Google udostępnia właśnie Twojej firmie.
W przypadku restauracji jednym z najważniejszych elementów może być menu. Dla sklepu ważne będą produkty dostępne stacjonarnie. Google pozwala kwalifikującym się firmom detalicznym prezentować produkty dostępne w sklepie, które mogą pojawiać się również w lokalnych wynikach wyszukiwania.
Znów obowiązuje ta sama zasada: nie uzupełniamy profilu dlatego, że „Google lubi aktywność”. Uzupełniamy go dlatego, że klient może znaleźć tam odpowiedź na pytanie, które zdecyduje o jego wyborze.
Google Maps przydaje się także firmom, które dojeżdżają do klientów
Nie każda lokalna firma ma lokal, do którego przychodzą klienci.
Hydraulik, elektryk, firma sprzątająca czy mobilny groomer mogą działać na określonym obszarze i wykonywać usługi u klientów. Google przewiduje Profile Firmy również dla takich przedsiębiorstw. Rozróżnia firmy obsługujące określony obszar oraz firmy hybrydowe, które zarówno przyjmują klientów pod swoim adresem, jak i świadczą usługi poza nim.
Dlatego marketing lokalny w Google Maps nie oznacza wyłącznie „ściągania ludzi do lokalu”. Może również pomagać lokalnym klientom znaleźć firmę, która przyjedzie do nich.
Czy trzeba aktualizować Profil Firmy codziennie?
Nie.
Mała firma naprawdę nie potrzebuje kolejnego kanału, który ktoś musi codziennie „karmić treścią”.
Potrzebuje natomiast profilu, któremu można ufać.
Jeśli zmieniają się godziny – zaktualizuj je. Jeśli pojawia się ważna usługa – dodaj ją. Jeśli firma wygląda dziś zupełnie inaczej niż na zdjęciach sprzed czterech lat – pokaż nowe zdjęcia. Jeśli klient zostawił opinię – odpowiedz. Jeśli organizujesz wydarzenie albo masz sezonową ofertę – możesz o niej poinformować.
To wystarczy, aby Profil Firmy przestał być zapomnianą wizytówką, a zaczął być użytecznym elementem lokalnego marketingu.
15-minutowy audyt Profilu Firmy w Google
Na koniec nie potrzebujesz kolejnego poradnika. Potrzebujesz kwadransa.
Otwórz Google Maps, znajdź swoją firmę i spójrz na profil tak, jakbyś był potencjalnym klientem. Następnie sprawdź:
Nazwa firmy: czy jest prawidłowa i nie została sztucznie rozbudowana o słowa kluczowe? Kategoria: czy główna kategoria rzeczywiście najlepiej opisuje to, czym zajmuje się firma? Godziny: czy są aktualne? A co ze świętami i wyjątkowymi dniami? Kontakt: czy telefon, adres, strona internetowa i pozostałe dane są prawidłowe? Usługi: czy klient może zrozumieć, co konkretnie oferujesz? Zdjęcia: czy pokazują firmę taką, jaka jest teraz? Opinie: czy pojawiają się nowe? Czy firma na nie odpowiada? Aktualności: czy profil pokazuje coś, co dzieje się obecnie w firmie, czy ostatnia publikacja pochodzi sprzed kilku lat? Oferta: czy dostępne dla Twojej kategorii funkcje – np. menu, produkty, usługi, rezerwacja lub obszar działania – są wykorzystane i aktualne?
Jeżeli przy kilku punktach pojawiło się „nie”, właśnie znalazłeś rzeczy do poprawienia.
Nie musisz robić wszystkiego jednego dnia. Zacznij od danych, które mogą wprowadzać klientów w błąd, następnie uzupełnij informacje o ofercie i dodaj aktualne zdjęcia. Później wystarczy zaglądać do profilu regularnie i aktualizować go wtedy, gdy coś rzeczywiście zmienia się w firmie.
Bo skuteczny marketing lokalny w Google Maps nie zaczyna się od sztuczek z algorytmem. Zaczyna się od tego, żeby człowiek szukający firmy w swojej okolicy szybko znalazł informacje potrzebne mu do podjęcia decyzji.

